Walczę o życie dla moich dzieci

Mam na imię Agata. Piszę ten apel, bo walczę o życie, by móc wychować moją 6-letnią Julię i 4-letniego Stasia. Zdiagnozowano u mnie czerniaka w IV stadium z przerzutami do wątroby, a leczenie w Polsce nie przynosi efektów. Moja ostatnia nadzieja to terapia zagraniczna. Błagam o Twoją pomoc, bym mogła zostać z moimi dziećmi.

Moja historia: Od ratowniczki do pacjentki

Przez lata jako ratowniczka medyczna poświęcałam się ratowaniu innych. Nigdy nie myślałam, że sama stanę się pacjentką oddziału onkologii. Dziwna zmiana na głowie, lekceważona przez lekarzy, okazała się tragicznym początkiem. Gdy pojawiły się bóle brzucha, USG ujawniło druzgocącą prawdę – cała wątroba pełna przerzutów czerniaka w IV stadium. Diagnoza ta w jednej chwili zatrzymała mój świat.

Ostatnia nadzieja: Terapia til

Rozpoczęłam immunoterapię z ogromną nadzieją, ale najnowsze badania wykazały progresję choroby. Leczenie w Polsce jest niemożliwe. Jedyną szansą jest nowoczesna terapia TIL (Tumor-Infiltrating Lymphocytes) za granicą, rekomendowana przez Massachusetts General Hospital Cancer Center w USA. Ta zaawansowana metoda daje mi realną szansę na zatrzymanie choroby i powrót do zdrowia.

Ogromna kwota, realna szansa

Koszt kwalifikacji, leczenia, hospitalizacji i pobytu za granicą to około 4 miliony złotych. To kwota, której moja rodzina nie jest w stanie samodzielnie udźwignąć. Nie mam czasu do stracenia – walczę o każdy poranek z moimi dziećmi. Każda wpłata, udostępnienie, każde dobre słowo ma ogromne znaczenie. Pomóż mi po prostu być mamą.

„Chcę po prostu być mamą, czytać bajki, zaplatać włosy, przytulać po koszmarze... Po prostu być.”

Agata – ratowniczka medyczna, żona i mama

Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador